Globalne korzyści. Ciąg dalszy globalizacji
Do czego zmierzam, ludzie zaczęli dostrzegać w pewnym
momencie inne państwa już nie jako wrogów, a bardziej jako sojuszników. Nauczyliśmy
się, że są kraje, od których możemy czerpać korzyści. Rozwój ekonomiczny jest
ogromną zaletą. Myślę, że gdyby nie unifikacja sfery gospodarczej między różnymi
krajami, częściej dochodziłoby do konfliktów zbrojnych.
Mam brata, bardzo obytego z ekonomią, informatyką,
matematyką, krótko mówiąc: umysł ścisły. Kiedyś zadawałam mu wiele pytań, często
chętnie odpowiadał, teraz też chętnie odpowiada, ale przeważnie wysyła mnie do
wujka Google. To jest niesamowite, że jestem ciekawa jak coś działa, albo skąd
pochodzi, albo jak się zajmować np. jakąś rośliną, i wystarczy w zasadzie
minuta, żeby wszystko na każdy temat znaleźć w internecie. Nawet jak poznajemy
kogoś nowego, to większości rzeczy dowiadujemy się o nim z profilu na Facebooku.
Internet to ogromne ułatwienie, ale też skracanie dystansu fizycznego między ludźmi.
Kiedyś za połączenia między-krajowe płaciło się niekiedy niebotyczne sumy.
Teraz gdy mamy internet możemy porozmawiać z osobą znajdującą się po drugiej
stronie globu. O ile, oczywiście, ona też posiada internet.
A w dzisiejszych czasach na porządku dziennym jest podróżowanie,
zwiedzanie innych krajów i innych kontynentów. Kiedyś nikogo nie było stać na
to, a pobyt za granicą oznaczał prestiż wśród znajomych. A dzisiaj, na przykład
w Londynie, ulice są pełne imigrantów z całego świata, Brytyjczycy nauczyli się
przez to tolerancji i otwartości, niestety nie każde kraje są chętne do przyjmowania
innych. Ale w miarę postępu globalizacji otwartość ludzi wzrasta.
Ostatnimi czasy w naszym kraju nie jest zbyt kolorowo,
jeżeli chodzi o politykę. Obecna władza zachowuje się niestosownie w stosunku
do ogólnie przyjętych reguł demokratycznych. Dzięki unifikacji świata w wielu
dziedzinach, także i w sferze politycznej pojawił się pewien standard szerzący się
dynamicznie. Tym standardem jest demokracja. Jeżeli któreś państwo ten ustrój
neguje, odrzuca, musi mierzyć się z ostracyzmem. Widać to gołym okiem na przykładzie
Polski i Unii Europejskiej. Polski rząd narusza podstawowe zasady demokracji
wprowadzając autokratyzm (więcej o autokratyzmie w następnym poście). Unia
wzięła sobie ostatnio pod lupę poczynania polskich rządzących i stanowczo je
zanegowała. Dalsze konsekwencje mogą być dla naszego kraju bardzo niekorzystne.
Mam nadzieję, że przybliżyłam wam trochę podstawowe zalety
globalizacji.
Zapraszam do wyrażania swoich opinii 😊

Komentarze
Prześlij komentarz